22:57

STYLE: we are full of revenge

STYLE: we are full of revenge

Dziś połączenie fioletu z błękitem. Powiem szczerze, że nie przypuszczałam, że będę się aż tak dobrze czuła w tych kolorach. Od kilku dni to moja ulubiona kombinacja kolorystyczna. Naszyjnik z Mohito kojarzy mi się z egipskimi motywami, i gdy tylko go zobaczyłam w sklepie wiedziałam, że muszę go mieć. 

Jak łatwo można zauważyć lubię proste fasony, bez dużych szaleństw. Gładkie tkaniny to coś w czym czuję się najlepiej, ale oczywiście wzorom nie mówię nie.

14:14

STYLE: I feel worried that my brain is just a fool in your sick game

STYLE: I feel worried that my brain is just a fool in your sick game

Tym razem troszkę na sportowo. Zdjęcia robiła mi siostra podczas naszego niedzielnego spaceru. Miejscem docelowym była las, gdzie było świetne drzewo, jednak nie udało nam się tam dostać ze względu na pokrzywy, które uniemożliwiły nam przejście (swoją drogą były wszędzie).
Jeśli chodzi o strój to mam na sobie nową koszulkę z Nelly.com i najwygodniejsze buty na świecie. W niedzielę można sobie pozwolić na chwile lenistwa i włożyć zwykłe szorty. Kapelusz natomiast kupiłam kiedyś na wakacjach w Zakopanem ale jest już w kiepskim stanie i najwyższy czas na zakup nowego.

21:02

STYLE: I fell in love at the seaside

STYLE: I fell in love at the seaside

Dziś swoją premierę ma transparentna koszula z sh i służyła mi jako narzutka/sweterek na biały top ponieważ zrobiło się trochę chłodniej. W planach mam małe przeróbki, jednak koncepcja nie jest dopracowana w 100%. Zdecydowałam założyć eleganckie, stonowane ubrania i przełamać je nowymi szpilkami z Zary. Nadają trochę charakteru całej stylizacji. Ostatnio uwielbiam klasykę i elegancję. Gdybym mogła to koszule, ołówkowe spódnice czy marynarki nosiłabym codziennie bowiem czuję się w nich świetnie. 

14:45

STYLE: I have left my mark on you

STYLE: I have left my mark on you

Wreszcie udało mi się zrobić zdjęcia na wesołym miasteczku. Pogoda nawet dopisała a wczoraj skorzystałam nawet z jego atrakcji. Zdjęcia robiłam w piątek i miałam na sobie jeansową kamizelkę, która początkowo była zwykłą kurtką, potem odcięłam jej rękawy, następnie doczepiłam ćwieki i ostatecznie potraktowałam ją wybielaczem i mam ombre kamizelkę. Muszę przyznać, że o wiele przyjemniej nosi się ubrania, które są efektem naszej ciężki (ha ha tutaj bardzo ciężkiej!) pracy, bo czuję satysfakcję, że nikt nie ma drugiej takiej kurtki. Już mam kilka pomysłów na jakieś nowe DIY.

23:11

STYLE: Horse and I

STYLE: Horse and I


Chciałam dziś zrobić zdjęcia na blogaska, jednak pogoda mi to uniemożliwiła i miejsce gdzie miały być robione było zamknięte! Mam nadzieję, że jutro będzie ładnie, pięknie i słonecznie i wieczorem będę mogłam zrobić zdjęcia. Tymczasem pokazuję Wam strój z zeszłego miesiąca, kiedy to jeszcze tak ciepło nie było i słońce nas nie rozpieszczało.

22:58

LIFE: MAY

LIFE: MAY

Dziś kilka nowości, które ostatnio zagościły w mojej szafie. Przyznam szczerze, że jestem bardzo wybrednym klientem i jeśli już coś kupuję to zastanawiam się nad tym dosyć długo. Nie lubię kupować ubrań pod wpływem chwili bo wiem, że potem założę je dwa albo trzy razy i będą wisiały w szafie. A takich koszulek/spódnic mam bardzo dużo... Wracając do nowości to zdecydowanie najlepszym zakupem w tym miesiącu są hipnotyzując szpilki z Zary. Są dosyć wygodne jak na wielkość i grubość obcasa. Biała koszula pochodzi z second handu, kupiłam ją z myślą noszenia z topem/stanikiem w azteckie wzory i kosztowała całą złotówkę. Bransoletka pochodzi z Bubba Gamp, pierścionki szczęki z Rings&Tings a neonowy i biały pierścionek z House. Oczywiście nie mogło zabraknąć wygodnych trampek. Postawiłam na prostotę i wygodę - Conversy. Na zdjęciach jeszcze widać koszulkę w morskim stylu, bluzkę w paski z Nelly a także różową tunikę z Bubba Gamp. A na ostatnim zdjęciu moja nowa gumka do włosów z elementami złota.
Kosmetyki. Dostałam bardzo małą paczuszkę od HqHair do przetestowania kilku kosmetyków: lakieru, balsamu do ciała i żelu do twarzy. Niebawem pojawi się kilka słów o tych produktach. I dodatkowo nowy lakier z Inglot'a, jest on obecnie jednym z moich ulubionych, chociaż widziałam ostatnio nowy kolor, który skradł moje serce i zamierzam w najbliższym czasie go kupić.

11:00

STYLE: RabbitHole czyli królicze skarby...

STYLE: RabbitHole czyli królicze skarby...

Dziś chcę Wam przedstawić RabbitHole. To urocze, ręcznie robione bransoletki a ich autorką jest Katarzyna Wątły, która tworzy same cuda. Każda bransoletka jest starannie wykonana i wykończona. Co najważniejsze wszystkie są inne, więc każda z nas znajdzie ten wymarzony model. Jeśli mam być szczera to ciężko było mi zdecydować się na jedną dlatego mam ich kilka na ręce i sądzę, że tak prezentują się równie dobrze. Wybór jest bardzo duży i już teraz zapraszam Was na fanpage na Facebook'u do ich oglądania i być może któraś z Was wybierze sobie jakiś model, bądź napisze do Kasi z prośbą o wykonanie własnego pomysłu. Zamówienia można składać na facebook'u i pod adresem e-mail: "kroliczeskarby@gmail.com". Bardzo fajnie zabawić się w projektantkę własnej biżuterii a ja sama już myślę nad "własną" bransoletką. 

15:25

STYLE: she laughs like God, her mind's like a diamond

STYLE: she laughs like God, her mind's like a diamond

Jak się ubrać na majówkę? Modnie, wygodnie i najlepiej adekwatnie do pogody. Dziś na zdjęciach możecie zobaczyć mój strój z wczoraj. Zdjęcia były robione chwilę przez siłownią dlatego mam bardzo delikatny makijaż(który swoją drogą i tak zmyłam zaraz po wejściu na siłownię). Mam na sobie moją nową ulubioną bluzkę z Reserved, którą skradłam mojej młodszej siostrze. Koturny z Nelly jeszcze kilka tygodni temu chciałam sprzedać, jednak od kilku dni się z nimi nie rozstaję i są to jedne z moich najwygodniejszych butów na obcasie/koturnie. Dziś kolory u mnie królują a to wszystko za sprawą tej pogody, która jest przepiękna!

Copyright © 2016 *THE PICKPOCKET* , Blogger