14:30

STYLE: I’m America’s Sweetheart

STYLE: I’m America’s Sweetheart


Dziś prezentuję Wam nowość w mojej szafie. Spodenki te przyleciały do mnie, prosto ze sklepu DinoDirect, podczas mojego pobytu w Turcji, więc po powrocie czekała na mnie fajna niespodzianka. Marzyłam o nich już od dłuższego czasu, jednak bałam się, że nie będę miała z czym je połączyć. Jak się okazało myliłam się w 100%, bowiem gdy tylko je zobaczyłam, miałam w głowie milion kombinacji. Wyżej moja ulubiona. Delikatne i romantyczne spodenki przełamane ciężkimi butami i skórzaną (swoją drogą, moją ulubioną!) kurtką. 

Koronkowe spodenki idealnie pasują mi na letnie, ciepłe wieczory, jednak chciałabym też nosić je jesienią, bo wyglądają świetnie. Co sądzicie o połączeniu ich z tym swetrem albo tą marynarką?


SHORTS: DinoDirect
JACKET: Top Shop
BAG: Oasap
SHOES: Lacoste


KOCHANI! MAM PROBLEM Z KOMPUTEREM, ALE GDY TYLKO WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE POSTARAM SIĘ JAK NAJSZYBCIEJ ODPOWIEDZIEĆ NA WASZE KOMENTARZE. 

23:16

TRAVELS: From Alaçatı Surf Paradise Club with Love...

TRAVELS: From Alaçatı Surf Paradise Club with Love...


Jak już pisałam w jednym z postów z Turcji - Alacati nazywane jest mekką surferów, ponieważ panują tam wspaniałe warunki do pływania. My mieliśmy ogromne szczęście (w sumie kto miał, ten miał) bo warunki były niesamowite i przez cały tydzień bardzo wiało. 

Zawsze chciałam spróbować swoich sił na desce, dlatego podczas jednego dnia starałam nauczyć się pływać. Przy plaży znajdowało się wiele baz windusrfingowych gdzie mogliśmy wypożyczyć sprzęt. Wybraliśmy ASPC czyli Alacati Surf Paradise Club, gdzie spotkaliśmy nawet dwóch polaków, którzy tam pracowali, dzięki czemu łatwiej było nam się dogadać i zapytać o niektóre, bardzo interesujące nas rzeczy. Na zdjęciach możecie zobaczyć jak wyglądał klub, miejsce gdzie znajdowały się deski, żągle, pianki a także bar przy klubie.

Jeśli chodzi o moje pływanie to niestety było to moje pierwsze spotkanie z tego typu sportem i wiatr ze mną zwyciężył. Jak dla mnie warunki były za ciężkie, nie miałam tak dużo siły aby podnieść żagiel, a gdy tylko się udało wiatr zdmuchiwał mnie do wody. Mimo wszystko windsurfing uważam za wspaniały sport i już nie mogę się doczekać następnych wakacji, gdy zapiszę się na kurs (tym razem w Polsce, w Chałupach) i nauczę się pływać.


T-SHIRT: Top Secret
SKIRT: Stradivarius
BAG: Stradivarius

22:11

STYLE: With My Dress And My Lipstick On

STYLE: With My Dress And My Lipstick On



Jak już pisałam w tym poście (klik), zauroczyły mnie sukienki i spódnice o nieregularnej długości, zwięźle mówiąc - krótki przód, długi tył. Po sukience z Bubba Gamp (a widziałam już tam kolejną o podobnym kroju, którą muszę mieć!) przyszła kolej na asymetryczną spódnicę, którą zamówiłam ze sklepu CHICNOVA

Spódnica jest zwiewna, delikatna i chociaż wygląda na typowo letnią to zdecydowanie można nosić ją także podczas chłodniejszych dni. Ja założyłam do niej gruby, wełniany swetr, który już pojawiał się na blogu. Lubię takie kontrastowe połączenia - letnia spódnica i gruby sweter. Dodatkowo jest on w jednym z moich dwóch ulubionych kolorów - czerwonym, który strasznie kojarzy mi się z jesienią i zdecydowanie chętniej sięgam po ubrania w tym kolorze, właśnie podczas tej pory roku.

Chciałabym jeszcze poprosić Was o pomoc. Jesień zbliża się wielkimi krokami i najwyższy czas zacząć kompletować jesienną garderobę. Obecnie zastanawiam się nad marynarką(jest ich kilka!) bądź sweterkiem, bardzo proszę o podpowiedź co mam wybrać: JEDEN, DWA, TRZY, CZTERY.

SKIRT: Chicnova
SWEATER: Second Hand
SHOES: Lacoste
JACKET: Top Shop
BAG: Pull&Bear




14:48

STYLE: From Alkoçlar Alaçatı with Love...

STYLE: From Alkoçlar Alaçatı with Love...


O złotej spódnicy marzyłam już od dłuższego czasu, jednak oferta sieciówek nie przekonywała mnie do końca, zawsze coś mi nie pasowało. Całe szczęście kilka dni przed moim wyjazdem do Turcji w Bubba Gamp była nowa dostawa w której, znalazła sie ta spódnica. Gdy tylko ją zobaczyłam, bez wahania udałam się do kasy i do tej pory jestem nią zachwycona. Idealnie leży, wymarzona długość i do tego posiada kieszonki, które były dla mnie bardzo ważne. Była jeszcze srebrna wersja i kto wie, może też znajdzie się w mojej szafie. 

Poza moją stylizacją chcę Wam pokazać dalszą część relacji z wyjazdu. Dziś prezentuję zdjęcia z hotelu, widoki z tarasu - na basen czy morze, przykładowy obiad i deser. Jeśli ktoś z Was chce polecieć do Turcji, do Alacati na wakacje, to zdecydowanie polecam ten hotel. 


 SKIRT: Bubba Gamp 
BLOUSE: H&M 
BAG: Bershka 
SUNGALSSES: Oasap
Copyright © 2016 *THE PICKPOCKET* , Blogger