23:26

EVENTS: Sinsay opening in Radom



13.03.2013 to dzień kiedy w Radomiu powstał pierwszy sklep marki Sinsay. Pewnie większość z Was już słyszała o tym sklepie, nie muszę go Wam dokładnie przedstawiać. 

Jednak nie wiem czy wiecie ale motto marki brzmi: "I am good but not an angel". Jak wnioskować możemy jest to sklep nie tylko dla grzecznych dziewczynek. Oferta skierowana jest głównie do nastolatek i młodych dziewczyn podążających za trendami i tym co w modzie aktualnie piszczy. 

Moim zdaniem jest to marka zarówno dla romantycznej duszy, sportsmenki czy szalonej i rock'n'roll-owej dziewczyny. Różnorodność stylów, które możemy znaleźć w środku sklepu, modeli ubrań czy dodatków zdecydowanie sprawia, że jest on jeszcze bardziej atrakcyjny. Każdy kto eksperymentuje z modą, jest świadomy swojego stylu, nie boi się nowych wyzwań czy pomysłów powinien tam zajrzeć. :>


Tego dnia Sinsay opanował cały Radom. Po mieście jeździł specjalny autobus, który rozdawał VIP-owskie wejściówki, które umożliwiały zakupy jeszcze przed jego otwarcie. Razem z innymi blogerkami miałam okazję wejść do sklepu wcześniej i zapoznać się z kolekcją a także dokonać zakupów. Na wszystkich gości czekał specjalny automat do robienia zdjęć, który cieszył się ogromną popularnością. Każdy mógł wziąć udział w konkursie na najlepszą stylizację czy też pobawić się i zaszaleć z trendami. 

Jednym słowem była to jedna z lepszy "imprez modowych" w Radomiu. Działo się bardzo dużo, atmosfera była niesamowita i spędziłam tamten dzień w gronie wspaniałych osób. :))


Chciałabym podziękować marce Sinsay za zaproszenie na otwarcie jak i mały upominek, który dostałam podczas imprezy. Stylizacja już niebawem!!




7 comments:

  1. Już nie mogę doczekać się otwarcia Sinsay u mnie w mieście <3 ;-)

    ReplyDelete
  2. Czekam na otwarcie w Warszawie :)

    ReplyDelete
  3. muszę się w końcu wybrać do sinsay, strasznie mnie ciekawi ten sklep ;d

    ReplyDelete
  4. Mam nadzieję, że otworzą Sinsay i w Płocku

    ReplyDelete
  5. łał, ceny są powalająco niskie, a jak z asortymentem?

    ReplyDelete
  6. widać, że się wybawiłyście przy okazji, zdjęcia pozytywne :-)

    ReplyDelete

Copyright © 2016 *THE PICKPOCKET* , Blogger