22:01

LIFE: I wanna take you somewhere so you know I care

LIFE: I wanna take you somewhere so you know I care






Dziś delikatnie... Ulubiony sweter i jeansowe shorty...
Zdjęcia wykonał Rafał Chobot, odsyłam na jego facebook! :)


RESERVED sweater / NEW YORKER shorts

16:26

TRAVELS: Zakochani w Rzymie...

TRAVELS: Zakochani w Rzymie...


R Z Y M

To piękne, bogate w historię miasto skradło moje serce. Muszę przyznać, że podróże to coś co uwielbiam, najbardziej na całym świecie. Poznawanie nowych miejsc, kultury, obyczajów to coś co rzeczywiście mnie kręci i daje ogromną satysfakcję.

Dlaczego akurat tam? Czemu tylko na weekend? Otóż jakiś czas temu powstał plan - zwiedzić każde Państwo w Europie/jego stolicę... Za sobą mam już Niemcy, Brukselę, Rumunię, Bułgarię czy Anglię. Teraz gdy za oknem nie jest ciekawo, Rzym, Włochy i to słońce okazuje się być najlepszym lekarstwem na panującą w Polsce jesień.

Moje 3 dni w Rzymie były bardzo intensywne. Naszym celem było zobaczyć jak najwięcej, zaliczyć te najważniejsze miejsca i muszę przyznać, że się nam udało. Zobaczyliśmy wszystko co było w planach, i nie spieszyliśmy się aż tak bardzo :) Koloseum, Forum Romanum, Fontanna Di Trevi, Panteon czy Schody Hiszpańskie. Spróbowałam włoskiej pizzy, makaronu czy lodów! Jeśli mam być szczera - pizza mnie zawiodła, spodziewałam się, że w Rzymie zjem najlepszą pizzę na świecie, jednak ta z Pizza Hut bije ją na głowę! ;( Za to lody były przepyszne i ogromne! Zamówiłam tylko dwie gałki a miałam wrażenie, że zjadłam już opakowanie pół litrowych lodów! ;) 

Będąc w Rzymie, grzechem jest nie wstąpić do Watykanu! I tym samym skreślić kolejne miejsce z listy. To małe Państwo odgrywa największą rolę w życiu kościoła katolickiego. Sama bazylika Św. Piotra jest imponująca, na zdjęciach czy w internecie wygląda całkowicie inaczej...

Podsumowując: Rzym od teraz będzie kojarzyć mi się z pysznymi lodami, wąskimi uliczkami (jak na antyczne miasto przystało), wspaniałym słońcem, ogromną ilością skuterów Vespa i oczywiście modą - pełno butików projektantów: od Chanel po LV, przez Pradę po Sonie Rykiel. 




ZALANDO who blouse / HOLLISTER beach blouse

23:02

TRAVELS:Rome, rome oh rome....

TRAVELS:Rome, rome oh rome....


Miniony weekend spędziłam w Rzymie - magicznym mieście... 
Dziś przedstawiam Wam jedynie mały przedsmak tego, co w ciągu najbliższych kilku dni pojawi się na blogu... :) 

Jeśli macie jakieś pytania odnośnie wyjazdu i miasta piszcie śmiało w komentarzach! Postaram się rozwiać Wasze wszelkie wątpliwości! :))

13:35

STYLE: Whatever it is, it feels like it's laughing at me through the glass

STYLE: Whatever it is, it feels like it's laughing at me through the glass





Jak już pisałam uwielbiam sportowy styl bo można ubrać się wygodnie ale też modnie i stylowo. Moje serce szczególnie skradły numerki - cyfry, liczby. Jest to świetny, zarazem prosty trend, który śmiało możemy łączyć i mieszać z innymi. 

Moja sukienka, czy też tunika, jak kto woli, to wygodne rozwiązanie na każdą okazję. Świetnie sprawdzi się w pracy, na zajęciach, zakupach czy na imprezie ze znajomymi. Nie krępuje ruchów, nie jest za krótka czy zdaje egzamin na piątkę z plusem!


BUBBA GAMP dress
Copyright © 2016 *THE PICKPOCKET* , Blogger