4/05/2014

pink is the new black



Od dawna szukałam "wyjściowych" spodni dresowych. Ładnie skrojonych - najlepiej jak rurki, a i ze ściągaczem na dole. Przymierzyłam masę modeli w sieciówkach, butikach i nie wiadomo jeszcze gdzie, ale zawsze coś było nie tak. Będąc na wakacjach musiałam wstąpić do PINK by Victoria's Secret (obecnie moja ulubiona marka), bo przeglądając stronę internetową kilka modeli zwróciło moją uwagę. Szperając między regałami zauważyłam te cudeńka - PINK Hawaii :). Strasznie podoba mi się to, że mogę kupić "spersonalizowane" ubrania z czymś charakterystycznym z danego miejsca świata. Takie ubrania to super pamiątka. I tak właśnie Dubaju przywiozłam sobie (komercyjną) koszulkę Nike Dubai, z Los Angeles bluze Los Angeles Lakers, kupioną kilkanaście minut przed meczem LA Lakers a na Hawajach kupiłam spodnie dresowe Hawaii! :) Zawsze z sentymentem sięgam po te ubrania.

A dzisiejszy strój 100% sportowy. Idealny do pracy, gdzie spędzam średnio 6 godzin dziennie. Tam wygoda jest najważniejsza.

@ILONAMELIA ON INSTAGRAM